W poprzedniej części dowiedzieliśmy się o tym kim była Franciszka Markiewicz, do czego dążyła, oraz jak udało się uwolnić głównej bohaterce z jej szponów.
Odcinek 2
Dziewczyna została potrącona przez samochód. To spowodowało ogromny zastój na drodze i poruszenie gapiów, którzy pobiegli zobaczyć co się stało. Ludzie łapią się za głowy i zastanawiają się jak to mogło się stać.
Bohaterka nie miała szans z rozpędzonym autem. Tajemniczy mężczyzna, któremu nieznajoma wpadła na maskę samochodu znajduje ją kilka metrów od pojazdu. Widok jej zaprawia go o osłupienie i przerażenie. Zdaje sobie sprawę, że kobieta mogła dostać poważnych obrażeń. Każda chwila spędzona na wpatrywaniu się na widok jej leżącej przyprawia go jeszcze większe oslupienie. Serce staje mu w gardle a on sam czuje się jeszcze bardziej sparaliżowany strachem.
-dziewczyno trzymaj się! Wszystko będzie dobrze, wyjdziesz z tego - powiedział mężczyzna
Szybko i sprawnie udziela jej pierwszej pomocy ustawiając jej ciało w bezpiecznej pozycji. Zdaje sobie sprawę, że to ona wybiegła mu przed maskę i nie mógł nic zrobić. Przed oczami ciągle ma tą chwilę, kiedy ona wpada mu z całą siłą na maskę a on rozpaczliwie próbuje hamować pojazd.
-jak do tego doszło, przed kim uciekałaś?! - pyta sam do siebie mężczyzna
Ma tylko nadzieję, że wyjdzie z tego cało i nic złego się nie wydarzy. Jedyne co może teraz zrobić, to czekać na przyjazd karetki pogotowia.
Na całe szczęście pomaga mu świadek zdarzenia, który widział całe zajście i będzie w stanie mu pomóc w zeznaniach gdyż miał zainstalowaną kamerkę na przedniej szybie, która rejestrowała z daleka to co działo się na drodze.
-widziałem ją jak biegła, ale już byłem pewien, że Panu nie uda się wyhamować. To było niemożliwe - stwierdził świadek zdarzenia.
Ten stara się pocieszyć mężczyznę, że to był wypadek i nie mógł nic zrobić. Kierowca myśli, że dzięki jego obecności uda się mieć dowód na to, że to nie była jego wina w razie gdyby miał mieć postawione jakiekolwiek zarzuty.
Niedługo potem przyjeżdżają służby, które zabierają kobietę do szpitala, zaś policja zaczyna prowadzić dochodzenie jak do tego doszło. Uprzejmy i życzliwy świadek przekazuje zapis z kamerki jego samochodu i obaj udają się na komisariat w celu złożenia wyjaśnień tego co się wydarzyło. Kierowca jest wdzięczny mu, że był ktoś taki w pobliżu, który jest w stanie pomóc mu udowodnić, że nie zawinił a stanął w sytuacji bez wyjścia, w której nie miał wpływu już na to co się dalej stanie.
-proszę siebie nie winić, różni ludzie i ich historie przebiegają przez nasze drogi. Może tak właśnie ma być? Może chcą żeby im pomóc - stwierdził świadek zdarzenia
Mężczyzna udaje się do szpitala, cały w nerwach przemierza długie i zatłoczone ludźmi korytarze az w końcu znajduje poczekalnię przed salą operacyjną. Trwa zabieg, który trwa kilka godzin. Wtenczas mężczyzna nie może znaleźć sobie miejsca. Przemierza korytarz z jednego kąta w drugi. Dłonie pocą się a w gardle czuje ucisk.
Stan dziewczyny jest ciężki, ale przechodzi zabieg który ratuje jej życie. Mężczyzna anuluje wszystkie swoje sprawy w pracy, biorąc kilka tygodni urlopu i obiecuje, że nie zostawi kobiety samej i udzieli jej wszelkiej pomocy. Jego szef nie jest zadowolony z całej tej sytuacji, bo chciałby go mieć przy sobie. Ceni sobie go jako pracownika,ale zdaje sobie sprawę że to jest sytuacja wyjątkowa.
-dla mnie sprawa jest jasna, praca w tej sytuacji musi poczekać, ale miej świadomość, że Ciebie tez tutaj potrzebujemy - oznajmił jego przełożony
Nasz bohater kończy tą mało konstruktywną rozmowę z szefem i cieszy się, że lekarzom udało się ją uratować. Jednak wie, że nie będzie jej teraz łatwo wrócić do pełni zdrowia. Sam przypomina sobie podobną historie, z jego udziałem, kiedy jego kiedyś potrącił motocyklista.
Fragment kończy się sceną kiedy mężczyzna czeka pod salą na Oiomie i obiecuje sobie, że tak tego nie zostawi.
To był drugi odcinek serialu Markiewiczowie.
Przestawione osoby i sytuacje są fikcyjne i wymyślone na poczet "serialu". Nie mają pokrycia z rzeczywistością.
______________________________
*ilość wszystkich zgromadzonych odcinków dziesięciu poprzednich serii
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz